Samochód dla Posterunku policji w Nowej Wsi Wielkiej
Nissan pathfeinder w podarunku dla policji
Pod koniec 2008 roku samochód terenowy nissan został przekazany przez zastępcę komendanta miejskiego policji mł. Inspektora Ireneusza Chmielewskiego i Wójta Gminy Nowa Wieś Wielka Wojciecha Oskwarka kierownikowi posterunku w Nowej Wsi Wielkiej – inspektorowi – aspirantowi Rafałowi Hamerlińskiemu.
Samochód policyjny został ufundowany przez policję i Urząd gminy w Nowej Wsi Wielkiej, która ze swojego budżetu wyasygnowała na ten cel 60 000 złotych. Obecni przy przekazaniu auta byli także: Przewodniczący Rady Gminy Jan Jędrusik, komendant komisariatu Policji Wyżyny podinspektor- Dorota Gąsiorowska .
Irena Owczarzak
Nie wypowiadam sie lepiej na temat naszej miejscowej policji… Bo to jest godne pogardy. A co do auta, to będzie czym na Piecki jeździć z siksami co nie?
A w którym było to miesiącu i którego dnia?? ( oczywiście chodzi mi o datę przekazania wozu ) .
Oraz na kiedy datuje się powstanie Posterunku Policji w NWW??
to co się dzieje, to wstyd! Policja patroluje w Brzozie o godz. 13,00, zamiast jeździć wieczorem. Albo patrolują jak leje deszcz i wszyscy siedzą w domach. Nic nie robią. Ciężko „przebrać się” za cywila i patrolować w godzinach późnych? Co to wtedy za policja, co nie dba o bezpieczeństwo mieszkańców?!
Kiedy policja z Nowej Wsi Wielkiej zacznie egzekwować przepis zakazujący picie alkoholu w obrębie sklepu? Niektóre sklepy spożywcze w Brzozie na ul.Przemysłowej podobne są barów piwnych, pełno przy nich piwoszy.Jeśli upomnienie nie pomaga,to jeden i drugi mandat rozwiąże problem i właściciel sklepu zacznie dbać i pilnować porządku przy swoim sklepie.
A kiedy policjanci z Nowej Wsi Wielkiej wezmą się wreszcie za szajkę złodzieji kradnącą paliwo z cystern w miejscowości Tarkowo Dolne?!Przecież do tego procederu przynależy coraz więcej osób, a jeden z tych złodzieji pomimo że nigdzie nie pracuje nie ma żadnego dochodu to stać go na wynajmowanie w bydgoszczy mieszkania oraz na co tygodniowe wypady ze swoją dziewczyną albo to w góry albo nad morze.Bo ci złodzieje nie wystają całymi dniami przy torach, tylko jadą wtedy kiedy do tarkowa dolnego zbliża sie pociągi z cysternami. Widać mają zmowę z dyżurnymi ruchu w Nowej Wsi Wielkiej.
No a przynajmniej na to wygląda. Bo jak jest tego nie wiem na 100%. Ale biorąc pod uwagę iż ci z szajek złodziejskich nie wystają całymi dniami przed torami, a jedynie jadą tylko wtedy jak zbliżają się do tarkowa dolnego cysterny z paliwem.
No najprawdopodobniej jednak o czymś to świadczy. Także w nawiązaniu do mojego poprzedniego postu modyfikuję nieco wypowiedź zawartą w ostatnim zdaniu poprzez,,Mogą mieć zmowę z np. z niektórymi dyżurnymi ruchu w nowej wsi wielkiej, lub też z niektórymi maszynistami pociągów”
Sławku jak to taki dochodowy interes i Policja się do tego nie miesza to na co czekasz. Bierz baniaki i do Tarkowa. Też będziesz wtedy mógł podróżować po Polsce.
NN: Ja nie potrzebuje kraść żeby jeździć po polsce. Ja mam uczciwe dochody w przeciwieństwie do nich tzn. do tych z szajek złodziejskich. Bo oni nie mają żadnego dochodu a wygląda z nimi tak jak pisałem w poprzednich postach. Z kądś te pieniądze biorą ci z tych szajek. napewno nie od swoich rodziców, bo co jak co ale ich rodzice groszem nie śmierdzą, to napewno wystarczy popatrzeć jak oni wszyscy mieszkają i czym jeżdża. starymi samochodami z lat 80 tych których w bydgoszczy nie uraczysz aż w takiej liczbie jak w okolicach Nowej Wsi wielkiej